Strona główna
>
Newsy
>
Sierpień w Sieci: Internet Explorer powstrzymany, Chrome znów rośnie
"Sierpień w Sieci: Internet Explorer powstrzymany, Chrome znów rośnie". |
2010-09-03 |
Firma Net Applications przedstawiła wyniki swojego badania rynku przeglądarek w sierpniu 2010 r. Po chwilowym zawirowaniu, sytuacja wraca do znanego już od dłuższego czasu trendu: Internet Explorer traci, Chrome rośnie, Firefox stoi w miejscu, a Operę trudno zauważyć.
Dominującą przeglądarką pozostaje oczywiście Internet Explorer (60,4%), który jednak stracił od lipca 0,34 p. proc., tym samym dowodząc, że lipcowy skok popularności o 0,42 p.proc. był chwilowy. Tym samym od początku 2010 r. rodzina przeglądarek IE straciła 1,7 p.proc.
Jedyną optymistyczną dla Microsoftu wieścią z tego badania jest postępujące wypieranie Internet Explorera 6 przez IE8. Co więcej, użytkownicy IE6 najczęściej przechodzą właśnie na IE8. ?Jesteśmy zadowoleni z tego, że w świecie, w którym klient ma wybór, ludzie po porzuceniu IE6 wybierają IE8 trzykrotnie częściej, niż inne przeglądarki? ? skomentował to Ryan Gavin, starszy dyrektor marketingu Internet Explorera. Wszystko pięknie, lecz IE6 to wciąż 16,18% globalnego rynku, więcej niż IE7 (10,89%). Czy IE6 zostanie w końcu wygnane przez IE9, którego wersja beta pojawić się ma w połowie września?
Sytuacja prawie się nie zmienia dla Mozilli. Firefox utrzymuje 22,93% udział w rynku, o 0,02 p.proc. więcej, niż miesiąc wcześniej. Być może zmieni się to wraz z wydaniem rewolucyjnej wersji 4, ale do tego trzeba wpierw uporać się z niemal 700 błędami i dopracować jeszcze kilka funkcji.
Powody do zadowolenia ma Google. Chrome po wakacyjnej przerwie wraca do zdobywania kolejnych punktów procentowych. W sierpniu przeglądarka z Mountain View miała już 7,52% rynku ? największy jak dotąd odnotowany udział, o 0,36 p.proc. więcej niż w lipcu. Szybki cykl aktualizacyjny programu sprawia, że praktycznie niespotykane są wersje wcześniejsze niż Chrome 5.
Opera najwyraźniej nie ma pomysłu, jak zaistnieć na desktopach. Nawet ekran wyboru przeglądarki nie pomógł tak, jak miał pomóc ? według Net Applications, udział norweskiej przeglądarki w ostatnim miesiącu spadł o 0,1 p.proc. do 2,4%.
Z kolei popularność Safari jest ściśle związana z popularnością komputerów Apple. Dobre wyniki sprzedażowe przełożyły się na wzrost o 0,1 p.proc., do 5,2%. Nie widać jednak, aby wśród użytkowników Windows przeglądarka Apple'a święciła triumfy. W krajach, w których Macintoshe są niezbyt popularne, jej udział w rynku jest znikomy.
źródło: netapplications.com, news.cnet.com