Strona główna
>
Newsy
>
Tribler ? nadchodzi czas w pełni zdecentralizowanego BitTorrenta
"Tribler ? nadchodzi czas w pełni zdecentralizowanego BitTorrenta". |
2010-12-10 |
Działania władz i organizacji antypirackich z ostatnich lat uświadomiły społeczności P2P, że czas scentralizowanych systemów wymiany plików ma się ku końcowi. Zbyt łatwo je wyłączyć, zbyt łatwo zablokować rozpowszechnianie przez nie treści. Tymczasem w świetle ostatnich operacji przeciwko Wikileaks widać, jak ważne jest posiadanie zdecentralizowanego systemu wymiany plików, którego nikt, w żaden sposób nie mógłby zablokować, bez zablokowania całego Internetu. Ten stan rzeczy zaowocował pojawieniem się Triblera ? pierwszego klienta P2P/BitTorrent, który nie potrzebuje żadnych centralnych serwerów.
Oczywiście protokół BitTorrent jest już w dużym stopniu sam z siebie zdecentralizowany. Po atakach na serwery śledzące, tzw. trackery, które koordynowały proces wymiany plików, społeczność P2P duży nacisk położyła na rozwój technologii takich jak DHT (rozproszone tablice mieszające) czy PEX (wymiana peerów). Wciąż jednak achillesową piętą pozostają wyszukiwarki i indeksy torrentów, serwisy takie jak The Pirate Bay, Demonoid czy isoHunt. Internauci odwiedzają je, by znaleźć niezbędny do rozpoczęcia pobierania danych plik ziarna ? .torrent.
Dodatkowo, centralne serwery znajdują zastosowanie w walce ze spamem i złośliwym oprogramowaniem. Dzięki nim moderatorzy mogą eliminować z sieci niechciane treści ? jak zauważają redaktorzy serwisu TorrentFreak, ?wszystkie programy wymiany plików bez takiej scentralizowanej kontroli, z czasem stawałyby się bezużyteczne?.
Ataki na centralne serwery okazują się zwykle bardzo skuteczne. Po tym, gdy zostaną one zajęte przez policję, czy choćby padną ofiarą ataku DDoS (jak niektórzy w Sieci twierdzą, często inspirowanego przez organizacje takie jak MPAA czy RIAA), liczba transakcji wymiany plików gwałtownie spada, spadają również szybkości transferów, a znalezienie nowych treści staje się znacznie trudniejsze. W tej sytuacji ideałem byłby klient BitTorrenta, który nie tylko radziłby sobie z pobieraniem i udostępnianiem plików w rozproszony sposób, ale też oferował zdecentralizowaną wyszukiwarkę i rozproszony mechanizm przechowywania plików .torrent.
Marzenia ściętej (pirackiej!) głowy? Niekoniecznie. Taką funkcjonalność oferuje Tribler ? jeden z najbardziej zaawansowanych klientów BT. Jego dopiero co wydana wersja 5.3, dostępna na razie dla systemów z rodziny Windows (wersje dla Linuksa i Mac OS-a X są właśnie opracowywane, dla Linuksa można z svn pobrać kod źródłowy, są jednak problemy z jego kompilacją) przynosi spełnienie wymienionych wyżej postulatów ? i nie tylko. Łączy bezserwerowe podejście do wymiany plików, z takimi mechanizmami jak strumieniowanie wideo (poprzez wszyty program VLC ? idealne przy pobieraniu dużych plików wideo), ochrona przed spamem i obsługa kanałów tematycznych.
Pasek wyszukiwania to w kliencie BitTorrent często spotykana funkcja. W programach takich jak Vuze czy ktorrent to jednak jedynie frontend dla wyszukiwarki isoHunta czy innego indeksu torrentów. W Triblerze to jednak prawdziwa wyszukiwarka P2P, zawierająca nawet mechanizm autouzupełniania, oferująca wyniki generowane na podstawie zawartości (zanonimizowanej oczywiście) innych peerów.
Jeśli teraz użytkownik, który znajdzie w wynikach wyszukiwania interesującą go treść i kliknie przycisk ?Download?, Tribler pobierze niezbędne metadane nie z centralnego serwera, lecz z sieci P2P. Jeśli centralny serwer (a scentralizowane pobierania są wciąż oczywiście obsługiwane) ulegnie jakiejś katastrofie, to użytkownik Triblera praktycznie tego nie zauważy, wciąż będzie mógł wymieniać się plikami.
Oprócz pobierania plików, użytkownicy Triblera mogą tworzyć własne kanały tematyczne, jak również zapisywać się do kanałów tematycznych innych osób. Wszystko to nie wymaga jakichkolwiek centralnych serwerów. Dodatkowo nowa wersja klienta obsługuje pobieranie napisów, linki magnetyczne i przynosi zaawansowaną ochronę antyspamową, wykorzystującą m.in. w swoim mechanizmie ocen ?crowdsourcing?, czyli biorącą pod uwagę wyniki głosowań internautów na atrakcyjne dla nich treści.
Na koniec ciekawostka, która najpewniej zirytuje wielu prawników organizacji antypirackich. To wyjątkowo nieprzyjemne dla nich oprogramowanie powstaje w dużym stopniu za pieniądze Unii Europejskiej, na największej holenderskiej politechnice TU Delft. Pobrać klienta 5.3 Triblera możecie na stronie www.tribler.org/trac/wiki/Download. Pamiętajcie ? liczba torrentów w zdecentralizowanym indeksie programu nie jest wielka, programu wciąż używa raczej niewiele osób. Z czasem zapewne będzie się to jednak zmieniać.
źródło: torrentfreak.com, tribler.org